
Lubisz wycieczki w nietypowe miejsca w Warszawie? W ostatnią sobotę razem z kursantami z mojej szkoły językowej wybraliśmy się do Muzeum Wódki 🍸 na Pradze i zwiedzaliśmy je po angielsku! Jak było?
Na początku deszczowo, ale nie powstrzymało to ciekawości naszych kursantów, ani ich entuzjazmu. Wszyscy przybyli z duża dawką pozytywnej energii, która trochę rozpogodziła szary dzień 🙂
Co mnie zaskoczyło?
👥 Zawsze wiedziałam, że nasi kursanci są niesamowici, ale takiej energii naprawdę się nie spodziewałam. W grupie zwiedzającej były też inne osoby z różnych krajów co urozmaiciło nasze zwiedzanie.
🏛️ Samo muzeum jest bardzo nowoczesne i interaktywne. Żałowałam tylko, że nie było wystarczająco dużo czasu, żeby przeczytać wszystkie napisy, ale muzeum jest na tyle dobrze przygotowane, że czuję się zachęcona do pójścia tam jeszcze raz, tym razem bez przewodnika, żeby obejrzeć wszystko we własnym tempie.
🍹 Degustacja dała nam okazję do wymiany doświadczeń – nie miałam pojęcia, że wódka może mieć tyle różnych smaków! Od osób z Włoch z naszej grupy dowiedziałam się, że najbardziej smakuje im Luksusowa, ponieważ podają ją w klubach w Warszawie. Choć dla mnie była naprawdę trudna i w aspekcie smakowym i zapachowym.
🍽️ Po zwiedzaniu poszliśmy na obiad do restauracji przy muzeum i rozmawialiśmy o wszystkim: o marketingu, gotowaniu, jedzeniu i ogólnie o życiu:) Nie miałam pojęcia, że tam w ogóle jest restauracja. Jedzenie pyszne, więc polecam.
Wniosek? Zdecydowanie polecam wizytę w tym muzeum, zwłaszcza po angielsku! Dzięki temu można połączyć przyjemne z pożytecznym – poćwiczyć słówka związane z alkoholami i small talk, a przy okazji dowiedzieć się czegoś nowego.