
Studenci biorący udział w naszym weekendzie imersji odpowiadają na to pytanie jednogłośnie – zdecydowanie TAK!
Po 16 godzinach komunikowania się wyłącznie w języku angielskim (8 godzin w sobotę, 8 godzin w niedzielę), doświadczyliśmy prawdziwego efektu zanurzenia w języku. Skąd to wiemy? Bo jedna z uczestniczek, Kasia, wróciła do domu i mimochodem odpowiadała na pytania męża po angielsku.
✅ Rozwiązaliśmy zagadkę morderstwa jednego z nauczycieli – wszyscy musieli współpracować, aby ustalić, czyje zeznania się nie zgadzały i zidentyfikować sprawcę.
✅ Zrobiliśmy solidną gimnastykę twarzy dzięki lekcji wymowy prowadzonej przez Luke’a. Niektórzy z nas wciąż odczuwają ból mięśni.
✅ Poszliśmy razem do restauracji i zjedliśmy pyszny obiad, który zamówiliśmy po angielsku.
✅ Przypomnieliśmy studentom, jak ważne jest aktywne próbowanie zapamiętywania tego, czego się nauczyliśmy, i wprowadzanie tej wiedzy w praktykę.
Ci, którzy uczestniczyli i będą w przyszły weekend w Warszawie, zapisali się na nasz MeetUp, które obejmuje dwie godziny rozmów po angielsku na wcześniej wybrany temat. Jeśli chcesz do nich dołączyć – napisz do nas, mamy jeszcze kilka wolnych miejsc.