
AI z każdym dniem staje się coraz lepszy – w poprawianiu Twoich błędów, podpowiadaniu podcastów, czy zespołów, których możesz posłuchać, a także w generowaniu ciekawych tekstów. Ale wiesz, że AI może też dla Ciebie napisać piosenkę z nowym słownictwem, której możesz potem słuchać w drodze do pracy? A to dopiero początek.
W nauce języka angielskiego ważne jest po pierwsze to, żeby jasno ustalić swój cel. Do czego będziesz używać języka? Czy będą to rozmowy w pracy, prezentowanie wyników analiz szefowi, a może luźne rozmowy z osobami poznanymi za granicą? Dzięki temu będziesz w stanie określić, jaki rodzaj słownictwa czy struktur gramatycznych będzie ci potrzebny i możesz poprosić ChataGPT, aby podpowiedział Ci, co może Ci się przydać. Z tak przygotowaną listą zagadnień, jakich będziesz potrzebować, będziesz w stanie stworzyć swój własny plan nauki i zabrać się do dzieła.
Bez względu na cel, w trakcie nauki będziesz zawsze ćwiczył 4 najważniejsze kompetencje językowe: czytanie, pisanie, słuchanie i mówienie. Poniżej znajdziesz kilka wskazówek, jak można wykorzystać Chata do stworzenia materiałów potrzebnych do ćwiczenia każdej z tych umiejętności.
Tutaj serdecznie polecam Ci darmowe AI – Claude firmy Anthropic. Oczywiście, istnieje też wersja premium, ale do tego, co chcę Ci zaproponować, wystarczy Ci spokojnie wersja darmowa.
Jeśli po ostatniej lekcji z nauczycielem albo po przeczytaniu jakiegoś artykułu, wynotowałeś sobie nowe słówka, których uczysz się ze swoją ulubioną aplikacją (np. Quizlet albo Anki), to warto stworzyć dwie rzeczy:
AI, nawet bardzo zaawansowane, jeszcze nie radzi sobie do końca z tworzeniem historii, które mają początek, środek i koniec i, co najważniejsze, sens. W większości są to zlepki zdań, które są poprawne, ale kompletnie się ze sobą nie kleją. Jest jednak na to sposób – możesz poprosić narzędzie, aby wygenerowało dla Ciebie „nowoczesną” wersję znanej bajki albo biografię znanej postaci. Na przykład:
“Stwórz historię nowoczesnego Kopciuszka w języku angielskim, która będzie dostosowana do poziomu A2, użyjesz w nim jak największej ilości czasowników nieregularnych w Past Simple i podanych poniżej słów. Na koniec stwórz pytania sprawdzające zrozumienie tekstu.”
Albo, jeśli nie masz listy, ale chcesz poćwiczyć konkretną kategorię słów, możesz też spróbować tego prompta:
“Stwórz tekst będący biografią Alberta Einsteina, która będzie dostosowana do poziomu B2, użyj słów związanych z fizyką jądrową, stwórz pytania sprawdzające zrozumienie tekstu.”
Bo słówek i struktur gramatycznych nie powinno się uczyć w oddzieleniu od siebie, tylko widzieć je jak najczęściej w kontekście. A w końcu do czego używa się języka, jak nie do czytania i opowiadania historii? 🙂
Jeśli chcesz użyć Gemini od Google (niestety tylko w wersji płatnej), to możesz jeszcze do historyjki wygenerować własne ilustracje i Gemini może Ci ją również przeczytać. Jest to fantastyczne rozwiązanie zwłaszcza na niższych poziomach (na przykład A1, kiedy jeszcze nie wszystko rozumiemy i części akcji możemy się domyśleć z obrazków).
Czy da się całą historyjkę wygenerować w Gemini? Tak. Ale z moich testów wynika, że nie są one aż tak dobre, jak w połączeniu z Claudem, który i tak jest darmowy.
Przykładowe zdania z danym słowem bardzo łatwo jest znaleźć w Internecie, na przykład w słowniku Oxford Learner’s Dictionary. Problem polega jednak na tym, że są to zdania wyrwane z kontekstu i często też użyte w kontekście, który nie jest Ci obecnie bliski. Na szczęście tutaj Chat przychodzi nam z pomocą:
“Stwórz przykładowe zdania z podanymi słowami, które mógłbym powiedzieć na następnym spotkaniu z szefem w trakcie small talku albo w trakcie prezentacji danych dla klienta.”
Dzięki temu tych konkretnych zdań będziesz mógł użyć podczas następnej rozmowy.
Jeśli masz listę słówek, które chcesz opanować, to warto zrobić dwie rzeczy:
Tak, dobrze przeczytałeś. Możesz wygenerować piosenkę! Wejdź do ChataGPT, wprowadź listę słówek, których się obecnie uczysz i wpisz poniższy prompt:
“Z podanych słówek stwórz piosenkę w stylu pop, z prostym rytmem, ze słownictwem dostosowanym do poziomu B1 – piosenka ma być o miłości i trudnym rozstaniu.”
ChatGPT generuje nam tekst, który możemy następnie wprowadzić do kolejnego narzędzia, tym razem Suno AI, które do podanego tekstu wygeneruje nam też muzykę. Takiej piosenki możemy słuchać w drodze do pracy i w przyjemny sposób powtarzać nowe słownictwo.
Suno jest bezpłatne – masz do wykorzystania 50 kredytów dziennie (około 10 piosenek) i nie możesz ich wykorzystywać, aby zarabiać na nich pieniądze, ale na własny użytek – jak najbardziej. Dlaczego tylko 10? Ponieważ rzadko się zdarza, żeby pierwsza wersja była tą, która nam odpowiada, trzeba ich wygenerować kilka, a czasem kilkanaście. Najlepiej w różnych stylach.
Suno generuje też teksty, ale z doświadczenia widzę, że Chat robi to po prostu lepiej. No i szkoda marnować kredyty 🙂
NotebookLM od Googla (niestety tylko płatny) może stworzyć dla Ciebie krótki podcast z przesłanych materiałów. Możesz do niego wprowadzić artykuły, filmiki z YouTube’a i na ich podstawie stworzyć podcast, dostosowany do swojego poziomu. Podcast czytają dwie osoby, zadają sobie nawzajem pytania, a głosy brzmią tak realistycznie, że gdybyś nie wiedział, że je wygenerowałeś, to mógłbyś się nabrać.
ChatGPT i Claude są dobrymi towarzyszami rozmów, z tym, że polecam je jednak na wyższych poziomach. Jeśli jesteś jeszcze na poziomie A2 i czasem się zacinasz i potrzebujesz czasu, żeby skończyć myśl, możesz się łatwo sfrustrować, bo AI nie jest cierpliwe i na Ciebie nie poczeka. Kiedy się zatniesz, pomyśli, że skończyłeś swoją wypowiedź i zacznie Ci odpowiadać.
Rozmowa (przynajmniej w Claudzie) jest potem zapisywana i można do niej wrócić – możesz więc sprawdzić nowe słówka, których użyło AI i wprowadzić je do swojej aplikacji z fiszkami.
Możesz do ChataGPT wprowadzić maile, które codziennie piszesz, dokumenty lub prezentacje (jeśli nie zawierają wrażliwych informacji!) i poprosić Chata, aby wygenerował Ci kilka rzeczy do napisania na tej podstawie. Np. na podstawie raportu, który wprowadzisz, możesz poprosić o listę pytań, które na jego temat może zadać Ci szef na następnym spotkaniu. Możesz poprosić też o wypisanie kilkunastu słówek z jakiegoś dokumentu i spróbować na ich podstawie stworzyć własny tekst.
Pamiętaj, że aby zapamiętać dane słowo, trzeba je zobaczyć przynajmniej 6 razy w różnym kontekście w pewnym odstępie czasu. Dzięki temu, że będziesz widzieć ciągle te same słowa w kontekście, który Cię interesuje, zwiększysz swoje szanse na zapamiętanie danego słownictwa.